Serce w naszych rękach
I.K: W Polsce na chorobę wieńcową choruje około 2 mln ludzi. Rocznie na zawał mięśnia serca zapada od 80 do 100 tys. chorych. Śmiertelność z powodu chorób układu krążenia to 50% wszystkich zgonów. To prawie epidemia…
Profesor dr hab. med. Krystyna Łoboz-Grudzień: Dlatego tak ważną staje się profilaktyka chorób serca. Chorobie wieńcowej można bowiem zapobiegać. Nasze zdrowie jest w naszych rękach. Oczywiście są czynniki ryzyka, na które nie mamy wpływu takie jak płeć ( męska ) wiek, obciążenia dziedziczne ale mamy wpływ na to jak się odżywiamy, czy palimy papierosy i czy prowadzimy aktywny tryb życia. 30% Polaków ma nadciśnienie. Każdy z nas przynajmniej raz w roku powinien skontrolować poziom swojego ciśnienia, bo wielu chorych nawet nie wie o tym, ze ma nadciśnienie.
Tymczasem każde ciśnienie powyżej 140/90 mm Hg (milimetry słupa rtęci) określa się jako nieprawidłowe prowadzące do udaru mózgu, zawału serca czy niewydolności serca. Obniżając ciśnienie zmniejszamy ryzyko udarów o około 40%, choroby wieńcowej o 25% a niewydolności krążenia nawet o około 50%.
I.K: palimy papierosy, stajemy się coraz bardziej otyli…
Prof. Krystyna Łoboz-Grudzień….a tymczasem redukcja masy ciała u chorych z nadciśnieniem tętniczym może przyczynić się do obniżenia ciśnienia. Zrzucenie 10 kg obniża ciśnienie tętnicze od 5 do 10 milimetrów słupa rtęci.![serce[2] serce[2]](http://www.zdrowiekwartalnik.pl/wp-content/uploads/2009/06/serce2-300x265.gif)
Człowiek XXI wieku pracuje na swój zawał źle się odżywiając, godzinami siedząc przed komputerem lub telewizorem. Mało przeznaczając czasu na aktywność fizyczna. Urlop, nawet dwa razy w roku, to za mało. Ruszać trzeba się systematycznie, przynajmniej trzy razy w tygodniu przez minimum pół godziny. To nie musi być sport wyczynowy, wystarczy szybki spacer, pływanie, jazda na rowerze. Ruch obniża ciśnienie, poziom cholesterolu, zapobiega miażdżycy, nadwadze.
I.K: Czym jest zawał?
Prof. Krystyna Łoboz-Grudzień: Zawał jest konsekwencją miażdżycy. Dochodzi do zamknięcia naczynia wieńcowego i w konsekwencji do martwicy mięśnia serca.
I.K: W przypadku zawału o życiu decyduje czas, w którym pacjent uzyska pomoc.
Prof. Krystyna Łoboz-Grudzień: Im wcześniej otworzy się tętnicę dozawałową (tętnicę wieńcową odpowiedzialną za zawał) zarówno farmakologicznie jak i mechanicznie metodą angioplastyki wieńcowej (balonikowanie) tym możemy uratować większy obszar mięśnia serca. Nie wolno lekceważyć bólów w klatce piersiowej. Pacjenci trafiają do lekarza zbyt późno, bo lekceważą złe samopoczucie. Jeśli wystąpi ból w klatce piersiowej o charakterze dławiącym, z uczuciem niepokoju, lęku, chory jest zlany potem, blady wtedy natychmiast powinien wezwać pogotowie.
I.K: Czy istnieje pigułka na zawał?
Prof. Krystyna Łoboz-Grudzień: Chorzy zwiększonego ryzyka, z podwyższonym cholesterolem otrzymują leki obniżające jego poziom, ale poza leczeniem przeciwpłytkowym nie ma leku, który by nas zabezpieczył przed zawałem.
Profesor dr hab. med. Krystyna Łoboz-Grudzień






